Galeria Książęca

Strona główna

Wystawy stałe

Poczet książąt sarmackich

Poczet książąt sarmackich po 2002

„Konie” - grafiki Pandory

Symbole polskich mikronacji

Wolny Klub RP

The Best of Szu

Twarze Sarmatek.

Mundury historyczne KSZ.

Wystawy czasowe

Bez tytułu

Biblioteka

Niccolo Machiavelli — „Książę”

Książę Piotr Mikołaj — „Państwa wirtualne”

Piotr Kościński — „Ucieczka z Cyberii”

Wojciech Lewandowski — „Powstanie Gondorskie”

Odsyłacze

Księstwo Sarmacji

MKiS Sarmacji

Kontakt z Galerią

Poczta elektroniczna

Gadu-Gadu: 2549451

Archiwum

Konkurs Jubileuszowy.

Trizondal.

Wystawa Urodzinowa JKM Piotra Mikołaja

Hrabia Kowalczykowski

Flaga państwowa Księstwa Sarmacji

Rocznica wyzwolenia Auschwitz

Kopalnia Złota.

Re(e)wolucja

Mini przewodnik po typach kobiet.

Wyniki Konkursów

Projekt Koszulki.

Nowe rangi na forum.

Konkurs MDN/KSZ!

Sarmackie Przyciski Reklamowe.

 

5 Edycja DDN - wystawa historyczna

Dni Dziedzictwa Narodowego, to Sarmackie święto organizowane dwa razy do roku: 28 lutego oraz 31 sierpnia. Początki zabawy sięgają przełomu lipca i sierpnia 2008 roku. To właśnie wtedy Ministerstwo Dziedzictwa Narodowego ustanowiło niniejszą inicjatywę i podjęło się trudu organizacji pierwszej odsłony święta.

Dziś Dni Dziedzictwa Narodowego organizowane są po raz piąty. Z okazji tej jubileuszowej odsłony przygotowaliśmy dla Państwa wystawę, dzięki której będzie Państwo mogli wsiąść w wehikuł czasu i przypomnieć sobie wcześniejsze obchody. Dla części z Państwa będzie to sentymentalna podróż do czasu otrzymania pierwszego Złotego Piksela, Pióra Feniksa, tytułu Mecenasa Kultury itp. Inni odnajdą w tej powróży historię, której doświadczyć nie mieli okazji. Mam jednak nadzieję, że dla wszystkich Państwa niniejsza wystawa będzie czymś niezwykłym, co jeszcze bardziej zaciśnie więź pomiędzy Państwem a kulturą niesamowitego v-Państwa, jakim bez wątpienia jest Księstwo Sarmacji.

Lato 2008

Pierwsza odsłona Dni Dziedzictwa Narodowego miała miejsce w sierpniu 2008 roku. Zabawa trwała od 8 sierpnia, kiedy to na oficjalnej stronie imprezy (http://smwr.ovh.org/ddn/ ) pojawił się artykuł opisujący inicjatywę. Można było się z niego dowiedzieć o rozpoczęciu głosowania na Najlepszą Grafikę opublikowaną w Sztuce Ulicznej, mechanizmach samego plebiscytu oraz przewidzianych nagrodach. Ponadto czytelnicy dowiedzieli się o tym, że nagrodzony zostanie wkład Sarmatów w rozwój kultury - to zaś dzięki przyznaniu tytułu Mecenasa Kultury. Wyboru dokonać miała specjalna komisja. Ostatnią atrakcją przewidzianą na pierwszą edycję Dni Dziedzictwa Narodowego miał być wybór najlepszej prezentacji miejscowości. Wielka machina ruszyła.

Ponad 10 dni po rozpoczęciu przygotowań organizatorzy zaskoczyli Obywateli niesamowitą wystawą prac malarskich. "Barwy Życia" to była naprawdę niesamowita wystawa prac wykonanych farbami olejnymi na putnie. Obrazy przedstawiały rozmaite sceny z życia zwierząt i zasłuchiwały na wszelkie "ochy" i "achy". Niestety, jak się okazało znacznie, znacznie później, autorka, Pani Elżbiety Adonju, była jedynie niepoprawną plagiatorką. W związku z powyższym, wystawa została usunięta. Wówczas jednak nieświadomi oszustwa Sarmaci zachwycali się kunsztem przedstawionych w Galerii Książęcej prac.

Święto zbliżało się coraz szybciej a wraz z nim upłyną termin nadsyłania prac w konkursie na Prezentację Miejscowości - swój udział zgłosiło 6 miejscowości. Przygotowane prezentacje różniły się pod względem formy oraz treści. Można było tam zobaczyć prezentacje multimedialne, filmiki oraz wystawy fotograficzne. Każdy chciał w jak najlepszy sposób przestawić swoją miejscowość. Prace zostały natychmiast opublikowane i poddane pod głosowanie. Czasu było nie wiele. Do uroczystej gali pozostały 24 godziny.

W końcu nadeszła upragniona chwila. Na czacie Księstwa Sarmacji zebrały się tłumy. Wszyscy czekali na rozstrzygnięcia konkursów oraz potknięcia organizatorów, chociaż mam szczerą nadzieję, że tych potknięć nie było zbyt wielu. Zaczęło się tradycyjnie, od podziękowań kierowanych w kierunku tych osób, dzięki którym udało się przygotować galę.

Zaskoczeniem dla wszystkich była przygotowywana w tajemnicy przed opinią publiczną edycja specjalnego, okolicznościowego znaczka pocztowego. Na znaczku widniała podobizna Pana Kamila Jasiona, jednego z Ojców-Założycieli. Był to kolejny znaczek z serii Ojcowie-Założyciele - tym cenniejszy, że Pan Jasion od dawna nie był już mieszkańcem Księstwa Sarmacji i jego odnalezienie wymagało nie lada wysiłku.

W końcu nadeszła chwila ogłoszenia wyników Plebiscytu Piksele - lato 2008. Z 10 nominowanych prac mieszkańcy Księstwa Sarmacji wybrali trzy najlepsze. Statuetkę Brązowego Piksela przyznano Zbyszkowi v-hr. von Thorn-Browarczyk za pracę pt. "Kochamy go", Srebrnego Piksela - Bartoszowi bar. von Thorn-Mackiewiczowi za pracę pt. "Stary, wspaniały świat" natomiast główna nagroda "Złoty Piksel" powędrowała w ręce ówczesnego księcia Sarmacji Piotr Mikołaj za pracę pt. "Fiskacja".


Piksele 2008

Piksele zostały rozdane, ale nagród było więcej. Mecenasem Kultury został Pan Matusz Morawiec, natomiast główną nagrodę w konkursie na prezentację miejscowości zdobył Grodzisk. Część oficjalna uroczystości dobiegła końca.

Zima 2009

Druga edycja Dni Dziedzictwa Narodowego z powodów problemów rządowych wisiała na włosku. Święto, które miało odbyć się 28 lutego 2009 roku z powodów problemów Rządowych nie zostało przygotowane na czas i nie zapowiadało się, że zostanie przygotowane w ogóle. Na szczęście z pomocą przyszedł Dwór Książęcy zobowiązując się do odciążenia Rządu i organizacji Dni Dziedzictwa Narodowego. Decyzja o przeniesieniu obowiązku organizacyjnego zapadła właśnie 28 lutego, nie było zatem nawet mowy, by święto odbyło się w terminie.

Dzięki połączeniu wysiłków Rządu, Dworu oraz władz Terytorium Koronnego udało się zorganizować imprezę w iście szaleńczym tempie. Uroczysta gala z okazji Dni Dziedzictwa Narodowego połączona z obchodami Święta Odrodzenia Terytorium Koronnego miała odbyć się 7 marca. Prace trwały dzień i noc i kilka dni po przejęciu organizacji DDN przez Dwór Książęcy pojawiły się nominacje w Plebiscycie na Najlepszą Grafikę w Sztuce Ulicznej, a zaraz potem kolejne nominacje. W tym drugim przypadku walka toczyła się pomiędzy dziennikarzami oraz agencjami prasowymi, a nagrodą były Pióra Feniksa.

Pomimo wielkich chęci i wszelkich prób nie udało się na czas stworzyć serwisu dla Dni Dziedzictwa Narodowego, natomiast serwis z poprzedniej edycji był niedostępny. W konsekwencji wiadomości o tym wydarzeniu nie są aż tak łatwo dostępne jak w przypadku pierwszej odsłony święta.

Tak czy inaczej, święto odbyło się i było to święto udane. Po raz kolejny przyznano Nagrodę za Najlepszą Grafikę opublikowaną w Sztuce Ulicznej. Brązowego Piksela otrzymał Bartosz v-hr. von Thorn-Mackiewicz za pracę pt. "Art.33, Panie senatorze!", Srebrnego Piksela otrzymał Henryk v-hr. von Thorn-Leszczyński za pracę pt. "Kości zostały rzucone..." natomiast nagroda główna - Złoty Piksel powędrowała po raz kolejny do JKW Piotr Mikołaj za pracę pt. "Yeah", którą umieścił na prośbę Pawła antydiuka hrabiego Marciniaka.


Piksele Zima 2009

Pióra Feniksa przyznawane były w trzech kategoriach: Pismo Roku, Dziennikarz Roku oraz Publicysta Roku. W pierwszej kategorii nagrodzony został Goniec Czarnoleski, który w tamtych czasach niepodzielnie rządził na Sarmackim rynku prasowym. Kategoria druga i trzecia okazały się królestwem Redaktora Gońca Czarnoleskiego - Henryka von Thorn-Leszczyńskiego. Tymże sposobem wszystkie trzy statuetki znalazły się w redakcji Czarnoleskiej.

Ponieważ Dni Dziedzictwa Narodowego w marcu 2009 roku musiały dzielić czas antenowy z Świętem Odrodzenia Terytorium Koronnego i z uwagi na bardzo krótki czas przygotowań atrakcji było nie wiele. Nie mogło jednak zabraknąć Prezentacji Miejscowości. Brak czasu dokuczał również uczestnikom tego plebiscytu. Ostatecznie prace zdążyli nadesłać przedstawiciele 4 miejscowości, spośród których najlepsza okazała się prezentacja Nadziei.

Zorganizowana w zabójczym tempie cześć gali poświęcona Dniom Dziedzictwa Narodowego dobiegła do końca. Impreza trwała jednak nadal. Dobre humory dopisywały wszystkim co pozwalało mieć nadzieję, że odsłona letnia Dni Dziedzictwa Narodowego zostanie zorganizowana na czas.

Lato 2009

Niestety - czarne chmury znowu zebrały się nad świętem. Po raz kolejny problemy Rządowe rzuciły cień na tę niesamowitą inicjatywę. Mająca miejsce pod koniec sierpnia zmiana Gabinetów postawiła w trudnej sytuacji zobligowanego do organizacji święta nowego Ministra Spraw Wewnętrznych Krzysztof bar. Czugała. Atmosfera ciągłych zapytań o losy święta, oraz narastająca presja czasu wcale nie ułatwiały pracy, która i tak z każdym rokiem jest coraz trudniejsza. Dzięki wysiłkowi jakiego podjął się Rząd we współpracy z Książęcymi Siłami Zbrojnymi Dni Dziedzictwa Narodowego odbyły się po raz trzeci.

Organizatorzy zaproponowali tym razem nową atrakcję: Turniej w Literaki. Inicjatywa cieszyła się całkiem sporym zainteresowaniem wśród Sarmatów. W szranki stanęło 5 osób. Rywalizacja była zacięta w jej następstwie wyłoniono zwycięzcę: JKW Piotra Mikołaja, zdobywcę drugiego miejsca: JKW Jakuba Bakonyi oraz (UWAGA) aż trzech zdobywców miejsca trzeciego. Podium troszeczkę się kołysało, skrzypiało i groziło, że lada moment padnie, ale wytrzymało. Wszyscy zwycięzcy zostali nagrodzeni dyplomem oraz adekwatną do zajmowanego miejsca sakiewką.

Ponieważ Dni Dziedzictwa Narodowego to inicjatywa nierozerwalnie związana ze sztuką, nie mogło zabraknąć wydarzeń kulturalnych. Czarnoleska grupa: Śnięty Leszcz przygotowała wystawę, która została zamieszczona w Galerii Książęcej. Widzowie słusznie zostali ostrzeżeni, o potencjalnych zmianach w psychice jakie mogą mieć miejsce po obejrzeniu wystawy przez osoby o słabych nerwach. Odradzamy tym osobom odwiedzanie tego adresu -> http://www.galeria.sarmacja.org/ddn.php całą resztę zapraszamy na podróż w przeszłość.

Dwie atrakcje już opisane, a w dalszym ciągu nie pojawiło się choćby najmniejsze słowo o Pikselach. Konkurs na Najlepszą Grafikę opublikowaną w Sztuce Ulicznej to jednak zbyt ważna atrakcja by można o niej zapomnieć. Piksele - Lato 2009 zostały rozdane pomimo niemalże miesięcznego opóźnienia. Organizatorzy postanowili jednak wprowadzić pewne modyfikacje w sposobie wyłaniania nominacji. Tym razem to mieszkańcy Księstwa Sarmacji wybierali nominacje, a następnie z tych nominacji wybierali najlepsze grafiki. W konsekwencji Piksele otrzymali: Piotr von Thorn-Cetnarovich i jego praca pt. "Na barakudy!" (Brązowy Piksel), Henryk K. von Thorn-Leszczyński i prace pt. "Co wiążesz?" (Srebrny Piksel) oraz "Paradoks Leszczyńskiego" (Złoty Piksel).


Piksele Lato 2009

Równolegle rozgrywany był drugi plebiscyt mający na celu wyłonienie zwycięzców tzw. Bitwy Teutońsko-Sarmackiej - Złoty SzUwar. Niestety nie udało nam się dotrzeć do wiadomości, czy plebiscyt ten został sfinalizowany.

Zima2010

Czas biegnie nieubłagalnie, a biorąc pod uwagę, że Piksele - Lato 2009 zostały rozdane dopiero pod koniec października kolejne obchody Dni Dziedzictwa Narodowego nadeszły wyjątkowo wcześnie. Luty 2010 - kolejna, wypadająca wyjątkowo blisko DDN zmiana Rządu. Na nowo powołaną Minister Kultury i Sztuki, Panią Agnieszkę Jastrzębską spada ciężar organizacji gali na 6 dni przed jej rozpoczęciem. I o dziwo impreza odbyła się na czas. Niezbyt doświadczona, gdyż dopiero zaczynająca swoją przygodę z Sarmacją, artystka stanęła na wysokości zadania, we współpracy z dyrekcją Galerii Książęcej przygotowano gale, głosowanie i inne atrakcje.

Po przemówieniach, które wygłaszali - Pani Agnieszka Jastrzębska (Minister Kultury i Sztuki), Czc. P. Mateusz bar. Cezar (Kanclerz), JO Piotr diuk Khand (Regent) oraz JO Calisto diuczessa Kami-Chojnacka (twórczyni święta) - przyszedł w końcu czas na to, co w Dniach Dziedzictwa Narodowego najważniejsze - wydarzenia kulturalne. Tym razem zaczęło się od Piór Feniksa. Z uwagi na mały ruch w Sarmackiej prasie na przełomie 2009 i 2010 roku nagroda została przyznana tylko w 1 kategorii. Fakt, że znowu nagrodzono pracę JO Henryka mar. von Thorn-Leszczyńskiego na łamach Gońca Czarnoleskiego. Statuetkę wręczono, nagrodę wypłacono, a gdy "ochy" i "achy" ucichły organizatorzy przeszli do dalszych atrakcji.

Czwarte rozdanie Pikseli pomimo niezwykle krótkiego czasu organizacji plebiscytu miało miejsce na czas. Trzecie miejsce oraz statuetkę Brązowego Piksela otrzymał JO Henryk mar. Leszczyński, za grafikę pt. "Jak Filip z Konopi", Srebro i Złoto powędrowało w ręce pracowników Rządu. Drugie miejsce za swoją pracę pt. "Przepis Dr Kedara" zdobył ówczesny Kanclerz Czc. P. Mateusz bar. Cezar, natomiast niepodzielną królową Pikseli 2010 w oczach Mieszkańców Księstwa Sarmacji okazała się Minister Kultury i Sztuki - Agnieszka Jastrzębska a zwycięska praca to "Supermena nam nie trzeba".


Piksele Zima 2010

Tradycyjne, stałe punkty obchodów Dni Dziedzictwa Narodowego zakończyły się, ale do końca atrakcji było jeszcze daleko. Na niespodziewających się niczego Sarmatów, jak grom z jasnego nieba spadła premiera pierwszego sarmackiego filmu. Sprawcami tego zamieszania byli mieszkańcy Nadziei zrzeszeni w Grupie Artystycznej "Biała Maska". Przygotowany przez nich film był artystyczną wizją tzw. "Przepadu".

Grupa przygotowała również 1 część publikacji pt. "W Czarnej Dziurze". Przygotowana w formacie PDF gazetka astronomiczna prezentuje odkrycia badaczy Celtyckiego Kręgu Przyjaźni. W publikacji opisano następujące tematy: "Poznajmy mgławice", "Gwiazdozbiory Zodiaku", "Teoria Czarnych Dziur" oraz "Teoria Stworzenia Wszechświata".

Dni Dziedzictwa Narodowego nie byłyby tymi Dniami Dziedzictwa Narodowego gdyby nie została podczas nich zaprezentowana twórczość Sarmatów. W lutym 2010 roku swoje prace zaprezentowały dwie osoby: Pani Agnieszka Jastrzębska - organizatorka oraz Pan Leszek Żółtowski. Całość została uwieńczona specjalnym wydaniem wiadomości TVT i tak zakończyła się 4 edycja Dni Dziedzictwa Narodowego.

Dni Dziedzictwa Narodowego obchodzimy w tym roku po raz piąty. Inicjatywa ta, pomimo problemów organizacyjnych, z jakimi spotykała się w minionych latach przetrwała i ma się znakomicie. Oby przetrwała kolejne 5 odsłon i więcej.

Na zakończenie pragnę przedstawić państwu wierszy przygotowany przez jednego z czołowych Sarmackich artystów - Mikołaja kaw. Wiśnickiego - specjalnie na tę okazję.



Wierna kochanka

Ta jedna, jaka ona być może?
Bo przecież czy Ci nie pomoże,
Gdy tego potrzebujesz?
Nawet, gdy nic nie robić usiłujesz,
Gdy jej nie wspierasz, nie ratujesz,
Gdy ją zostawiasz i jej nie żałujesz.
Ona zawsze jest i czeka,
Podczas, gdy czas przez palce ucieka...

Ona wciąż jest, będzie i żyje
W jej żyłach wciąż krew ciepła płynie.
I czeka cierpliwie i wierzy,
Że znajdzie znów swoich rycerzy.
Tych, którzy za nią walczyć będą,
Nie poddadzą się i nie ulegną.
Tych, dla których „niemożliwe” nie istnieje.
Nie tylko pamiętających jej złote dzieje.

Teraz gdy puste są jej ulice,
Gdy słońce praży smutne jej lice,
Gdy miasta wymarłe świecą pustkami
I mało dusz chętnych jest między nami,
Gdy jej wybrzeża i łąki i pola i lasy
Nie świecą tym blaskiem co dawnymi czasy,
Gdy ludzie niechętnie na siebie zerkają,
Gdy wiele rzeczy głęboko gdzieś mają.

Lecz ona wciąż żyje, mimo złych czasów
Mimo sępów krążących nad połaciami lasów.
Lecz orzeł w godle wciąż dumnie spogląda
Te ziemie, kraje i miasta dogląda.
Kiedyś znów dumnie w niebo się wzbije
Sępy przegoni, przywróci nadzieje.
Lecz sama tego zrobić nie da rady
Więc liczy na Ciebie, jej wierny poddany.

Słońce gorące znów nad jej ziemiami wstanie,
I życie tętniące znów w jej granicach nastanie.
Miasta znów blaskiem do siebie przyciągną
Tych ludzi, którzy swój marazm przegonią.
I morze będzie oblewać szczęśliwe jej brzegi
A orzeł dumnie nad lądem poleci.
Świat cały móc będzie zazdrościć,
Że Sarmacja najlepszych wśród ludzi będzie tu gościć.