
28 marca 2003 r.
Rozpoczęcie Powstania Gondorskiego. Pierwsze oddziały patriotów
Gondorskich, pod dowództwem kpt. W. Lewandowskiego, popieranego
przez Dreamland szturmem wdzierają się do budynku ratusza w
Wojciechowie w Sarmacji (godz. 17:40). Zajmują ratusz i aresztują
urzędników. Podczas wymiany ognia ginie siedmiu żołnierzy
Sarmackich i jeden z powstańców. Stosunek żołnierzy, w ten chłodny
wieczór wynosi:
POWSTAŃCY – 2500 ludzi
SARMACJA - 120 ludzi
Oddziały 2 Dywizji Powstańczej, ppor. Urbanka ruszają ok.
godz. 22:30, na Trzyczaszkowo.
29 marca 2003 r.
Ok. godz. 6:15 rano dochodzi do potyczki oddziału powstańczego
ppor. P. Urbanka z brygadą piechoty Sarmackiej pod dowództwem mjr.
D. Koniecznego. Ginie trzech powstańców – grupa Sarmatów
wybita doszczętnie. 2 Dyw. Powstańcza kontynuuje swój marsz na
Trzyczaszkowo drogą krajową nr 4. O 8:45 Naczelnik Powstania
– kpt. Wojciech Lewandowski, wygłasza odezwę do południowej
części kraju zamieszkałej przez Gondorczyków. Namawia w niej do
kompletnego zniszczenia państwa Sarmackiego. O godz. 13:20 piechota
powstańcza, staje pod Trzyczaszkowem. Do miasta ściągają od północy
oddziały Obrony Przeciwpiechotnej Sarmacji, celem wzmocnienia
obrony miasta. Rozpoczyna się ostrzał. Ginie ok. 15 powstańców.
O godz. 16:10 Powstańcy znajdują się na murach miejskich. Ginie
117 Sarmatów. O 18:50, dwudziestu czterech powstańców wkracza do
miasta. Dziesięć minut później ten nieliczny oddziałek
delfiluje na Rynku przed Naczelnikiem – kpt. Lewandowskim.
Baterie Przeciwlotnicze zostają ustawione na resztkach zniszczonych
murów. Coraz więcej ludzi z terenów Gondorskich przyłącza się
do Powstania i otrzymuje broń wydawaną w punkcie Dowodzenia, w
Wojciechowie. Nowopowstały 4 Oddział Powstańczy, rusza pod dowództwem
por. A. Dykczaka w stronę miasta Acjo (godz. 23:15).
30 marca 2003 r.
Ochotnicy z 4 Oddz. Powstańczego, fortyfikują się, ok. godz.
9:00 na przedmieściach Acjo, do którego dotarli bez przeszkód.
Książe Sarmacji – Piotr Mikołaj, nakazuje wszystkim wojskom
Sarmackim przygotować się do obrony Grodziska. Cywile masowo
opuszczają miasto. W Wojciechowie i Trzyczaszkowie do więzień
trafiają wszyscy urzędnicy Sarmaccy. Ludność cywilna otrzymuje
kartki żywnościowe. Christofo – prezydent Baridasu –
najbliższego sojusznika Sarmacji, potępia Powstanie i wzywa do złożenia
broni. Stawia powstańcom ultimatum – jeśli do godz. 12:30,
Powstanie nie skapituluje dobrowolnie, na teren walk wkroczą wojska
Baridaskie. Dowództwo Powstania ignoruje ultimatum. 11 Sarmacka
Brygada Pancerna, rusza ze swymi czołgami w stronę Acjo. Obrona
zgromadzona w mieście liczy ok. 300 osób. W niewoli powstańczej
jest już ok. 145 Sarmatów. Jeńcy powstańczy w oddziałach
Sarmackich to tylko 14 ludzi. Rozpoczyna się ostrzał Acjo przez
artylerię powstańczą. Miasto jednak broni się zaciekle. Do południa
widoczne są wielkie straty po obu stronach. O 12:30, wobec wygaśnięcia
ultimatum, Siły Baridaskie, przekraczają granicę z Sarmacją, w
rejonie Wojciechowa i ruszają na Acjo, walcząc po drodze z oddziałami
powstańców. Mimo wszystko miasto broni się zaciekle do późnej
nocy. Dopiero o 1:15 na bramach Acjo, wywieszona zostaje biała chorągiew.
Acjo pada.
31 marca 2003 r.
Żałośnie uszczuplone Oddziały Powstańcze ruszają w stronę
położonego na północy miasta Athos. Powstańców jest już tylko
17. Mimo tego przybywają wciąż posiłki z południa kraju. Pod
bramami Athos, o godz. 11:00, z jednej strony skupiają się siły
powstańcze chor. J. Hildebrandta, wspomagane przez oddziały por.
A. Dykczaka, po drugiej zaś, oddziały Baridasko – Sarmackie,
dowodzone wspólnie przez ppłk. K. Szymańskiego. Bohaterska obrona
miasta trwa, aż do popołudnia. Mimo wszystko powstańcy nie mogą
złamać miasta. Powstańcza Kawaleria Konna, sierż. T. Wasyłyka,
rusza w stronę Grodziska – stolicy Sarmacji.
1 kwietnia 2003 r.
O 7:25 pada Athos. Ppłk. Szymański, po podpisaniu kapitulacji,
oddaje się do powstańczej niewoli. Triumfalny pochód Manipułu
Pancernego, ze zdobytymi w Athos czołgami, rusza na Grodzisk. Na
początku przez nikogo nie zatrzymywany, wspierany przez Kawalerię,
zostaje częściowo rozbity, ok. 75 km przed Grodziskiem. Do niewoli
Sarmackiej dostaje się ok. 20 powstańców. Do akcji wkracza sam
kpt. W. Lewandowski, który ze 100 – osobową Pancerną Rezerwą
Ochotniczą i 9 czołgami rusza na Grodzisk. O 12:00 staje pod
bramami Grodziska, wspierany przez wszystkie siły powstańcze.
Rozpoczyna się Bitwa pod Grodziskiem, która przechodzi do historii
jako „Krwawa Rzeź Grodziska”. Do wieczora ginie ľ
powstańców i połowa Sarmatów. Miasto broni się zaciekle. Dowódca
obrony het. M. Łaski sprowadza wciąż nowe siły. Baridas także
pomaga. Oblężenie trwa, a ciągle słychać strzały.
2 kwietnia 2003 r.
Trwa oblężenie Grodziska. Wciąż przybywają nowe oddziały
Sarmacko – Baridaskie. 1300 żołnierzy Koalicji, walczy
przeciw 40 powstańcom, którzy nadal dzielnie nacierają na miasto.
Zdobyte przez powstańców bombowce, rozpoczynają ostrzał
powietrzny stolicy. Po paru nalotach i bombardowaniach, Grodzisk płonie.
Kpt. W. Lewandowski, wydaje decyzję o szturmie. O 15:10 Powstańcy,
przedzierają się, z wielkimi stratami przez grad kul. 25 powstańców
rozpoczyna walki uliczne. Walki toczą się na każdej ulicy, placu
i skwerku. Zza rogów wciąż wypadają kule. Dowódcy – kpt.
Lewandowski, ppor. Urbanek, por. Dykczak, chor. Hildebrandt i sierż.
Wasyłyk, są bezpieczni w namiocie rozstawionym na zdobytym placu
Acja. Książe Piotr Mikołaj wraz z całym rządem znajduje się
nadal w pałacu. Wieczorem kpt. Lewandowski, wydaje decyzję
ostateczną – wielki szturm na pałac. O 21:00 powstańcy
wdzierają się do książęcych ogrodów. Szybko jednak zostają
wyparci. O 22:00, 14 powstańców i dowództwo, broni się wyparte
pod bramy miasta. Od kuli ginie chor. J. Hildebrandt. Wydaje się,
że losy powstania są przesądzone i tu – gdy zwycięstwo było
w zasięgu ręki, wszystko upadnie. Dowództwo powstania rozważa myśl
o zbiorowym samobójstwie. Gdy Naczelnik Powstania wyciąga
pistolet, aby strzelić sobie w skroń, słychać bębny. Oto cudem
nadciąga pomoc. 24 Pułk Dreamlandzkiej Artylerii Lotniczej, pod
dowództwem płk. F. Plęzsivlzcjiego, przybywał na odsiecz.
Zawierał on 2000 ludzi. Była godz. 22:50. Nowy duch wstępuje w
powstańców. Dreamland wypowiada wojnę Sarmacji. Szturm znów
wdziera się do Grodziska. O 23:00 nadlatują myśliwce bombowe z
Dreamlandzkiej Lotniczej Eskadry Specjalnej. Bomby spadają na płonący
Grodzisk. O 23:15 od strony Grodziskiego portu, Krążownik Pancerny
„S.S. TomBond” rozpoczyna ostrzał floty Sarmackiej.
Powstańcy wraz z Dreamlandczykami zajmują północno –
zachodnią część miasta. O północy bomba spada na wschodnią
pierzeję Pałacu Książęcego. Do godz. 0:30, poddaje się ok. 250
żołnierzy Sarmackich. O 1:15 wojska Dreamlandzkie zajmują wieś
Poddębice pod Grodziskiem.
3 kwietnia 2003 r.
O godz. 5:00 rano płoną całe dzielnice Grodziska. Na ul.
Wolnego Klubu RP, lej po bombie powstaje na głębokość ok. 20 m.
Książe Piotr Mikołaj odrzuca propozycję kapitulacji. O 6:30 Krążownik
„TomBond” niszczy ostatni statek floty Sarmackiej i
wypuszcza desant na port, położony nad morzem, przy północnym
krańcu miasta. Marynarze ruszają na pałac od drugiej strony. O
7:15 desant lotniczy wypuszczają też bombowce. Komandosi
Dreamlandzcy ruszają lądują na dachu Ministerstwa Dziedzictwa
Narodowego. O 8:20 gen. Plęzsivlzcji i kpt. Lewandowski podejmują
decyzję ataku na pałac. O 8:45, 1,5 tysiąca żołnierzy
Dreamlandzko – powstańczych, tratuje obronę i wraz z
komandosami i marynarzami wdziera się do pałacu. Trwają w tym
czasie walki miejskie. Pałac zostaje opanowany w krótkim czasie. O
9:15, na dach budynku wkraczają por. A. Dykczak i mjr. Ł.
Pietrarczuk. Zdejmują z masztu flagę Sarmacji i wśród wiwatów
żołnierzy i powstańców, przedzierają ją na pół i zrzucają ją
na ziemię. W chwilę później na maszcie wywieszona zostaje flaga
Królestwa Dreamlandu z białym kwiatem na niebieskim tle, a obok
niej na samym szczycie, dumnie powiewa flaga Gondorczyków ze
srebrnym koniem na czerwonym tle. Na plac przed Pałacem wjeżdżają
Dreamlandzkie czołgi. W chwilę później aresztowany zostaje, książe
Piotr Mikołaj, a wraz z nim członkowie rządu Sarmacji. Po odbytym
naprędce sądzie polowym wszyscy zostają skazani na śmierć i
rozstrzelani. Po delfiladzie wojskowej ulicami zniszczonego
Grodziska, rozpoczyna się proces przywracania porządku i
szacowania strat. Oznacza to koniec Powstania Gondorskiego, które
zakończyło się zwycięsko. Straty powstańców i Dreamlandczyków
wynoszą 317 ludzi, a straty Baridasko – Sarmackie 1142 ludzi.
Jeszcze tego wieczora w odezwie do narodu, kpt. W. Lewandowski
stwierdza „Państwo Sarmackie i jego rząd faktycznie przestały
istnieć jako jednostka międzynarodowa. Księstwo Sarmacji traci
niepodległość po nieudolnych totalitarnych rządach Piotra Mikołaja.”
Wieczorem – o godz. 20:20 podpisany zostaje akt niepodległości
Królestwa Gondoru. O 21:00 wraca z wygnania Magda Hasse –
kontrowersyjna dziennikarka, skazana na banicję przed paroma miesiącami.
Gondor nawiązuje kontakty dyplomatyczne z Dreamlandem. Zmienia się
nazwy miast. Stolica pozostaje w Grodzisku, przemianowanym na Minas
Tirith. Poddębice nazywają się teraz Emyn Arnen, Athos –
Pinnath Gellinn, Acjo – An Falas, Trzyczaszkowo –
Dor-En-Emil, a Wojciechów – Ered Nimrais.
Wojciech Lewandowski, 28 marca 2003 r.
Powrót
|