Galeria Książęca

Strona główna

Wystawy stałe

Poczet książąt sarmackich

Poczet książąt sarmackich po 2002

„Konie” - grafiki Pandory

Symbole polskich mikronacji

Wolny Klub RP

The Best of Szu

Twarze Sarmatek.

Mundury historyczne KSZ.

Wystawy czasowe

Bez tytułu

Biblioteka

Niccolo Machiavelli — „Książę”

Książę Piotr Mikołaj — „Państwa wirtualne”

Piotr Kościński — „Ucieczka z Cyberii”

Wojciech Lewandowski — „Powstanie Gondorskie”

Odsyłacze

Księstwo Sarmacji

MKiS Sarmacji

Kontakt z Galerią

Poczta elektroniczna

Gadu-Gadu: 2549451

Archiwum

Konkurs Jubileuszowy.

Trizondal.

Wystawa Urodzinowa JKM Piotra Mikołaja

Hrabia Kowalczykowski

Flaga państwowa Księstwa Sarmacji

Rocznica wyzwolenia Auschwitz

Kopalnia Złota.

Re(e)wolucja

Mini przewodnik po typach kobiet.

Wyniki Konkursów

Projekt Koszulki.

Nowe rangi na forum.

Konkurs MDN/KSZ!

Sarmackie Przyciski Reklamowe.

 

Wolny Klub RP

Wolny Klub RP powstał 11 marca 2001 r. Został założony przez działaczy Partii Republikańskiej, działającej w Klubie RP - Piotra Kozaneckiego i Krzysztofa Wasilewskiego. Powstanie Wolnego Klubu RP było odpowiedzią na przewrót i wprowadzenie dyktatury, jakich dokonała rządząca w Klubie RP koalicja 3P-LPCP-PPK.

Wolny Klub RP miał być legalną kontynuacją Klubu RP, z biegiem czasu przekształcił się jednak w odrębne państwo. 24 marca 2001 r. uruchomione zostały strony Wolnego Klubu RP, zaś w kwietniu 2001 r. przeprowadzona została szeroka akcja promocyjna nowego państwa.

Czyniąc zadość postulatom przywrócenia systemu demokratycznego, 1 maja 2001 r. odbyły się wybory do władz nowego państwa - wyłoniono wówczas Sejm i Prezydenta, Tomasza Stalę, który swoją funkcję sprawował do końca.

Wkrótce po swoim powstaniu Wolny Klub RP prześcignął Klub RP pod względem aktywności politycznej swoich obywateli. W trakcie swojego istnienia przeżył kilka kryzysów politycznych, związanych zwłaszcza z osobą Magdy Hasse, założycielki nieistniejącej już Cyberii.

Z Wolnym Klubem RP związane są m.in. takie nazwiska polskiego wirtualnego świata, jak Paweł Bolek, Bartosz Burczenik, Maciej Czuba, Piotr Flieger, Maciej Gorywoda, Magda Hasse, Dagobert Hill, Kamil Jasion, Joanna Kowalik, Piotr Kościński, Piotr Kozanecki, Marek Olszewski, Adam Pietrasiewicz, Krzysztof Robaczewski, Szymon Ryniewisz, Tomasz Stala, Stefan Sękowski, Superchunk, Tomasz Świergiel, Krzysztof Wasilewski.

Na początku 2002 r. założyciel Wolnego Klubu RP, Minister Spraw Zagranicznych Piotr Kozanecki, chcąc pchnąć państwo na nowe tory rozwoju, zaproponował wprowadzenie gospodarki. Przyjęty przez Izbę Poselską program został definitywnie zablokowany przez Senat Wolnego Klubu RP, co było bezpośrednią przyczyną powstania Księstwa Sarmacji.

Po kilku tygodniach pracy tzw. Komisji Organizacyjnej Księstwa Sarmacji, 25 maja 2002 r. ogłoszone zostało powstanie nowego organizmu. Sarmacja początkowo miała być częścią Wolnego Klubu RP, jego "gospodarczą" częścią. Z upływem czasu przekształciła się jednak w suwerenne państwo, należące do czołówki polskich mikronacji.

Z upływem czasu w Wolnym Klubie RP dyskusje coraz bardziej przygasały, we znaki dawały się brak nowych dyskutantów oraz zbyt duża zbieżność poglądów starych obywateli państwa. Minister Spraw Zagranicznych, jedna z najaktywniejszych postaci państwa, przeniosła główny ciężar swojej działalności na Księstwo Sarmacji, co spowodowało zmniejszenie aktywności życia politycznego w Wolnym Klubie RP.

Pomimo zamachu stanu, dokonanego przez Prezydenta Tomasza Stalę, w wyniku którego uzyskał formalnie nieograniczoną władzę na mocy przyjętej przez siebie konstytucji, faktyczną władzę w państwie - od momentu otrzymania administracji nad listą - sprawował Szeryf, Adam Pietrasiewicz, który jasno dawał do zrozumienia, iż pomimo rozwiązań prawnych Prezydent nie jest jego zwierzchnikiem.

Inicjatywa Prezydenta polegająca na przekształceniu Klubu w Królestwo nie została przyjęta przez obywateli. Po jej upadku Prezydent wycofał się z aktywnego życia politycznego, formalnie nadal sprawując jednak swój urząd, godząc się de facto na pozycję osoby numer dwa w państwie, pozbawionej realnych wpływów.

W roku 2003 kryzys państwa - stagnacja osiągnęła największe rozmiary. Lista dyskusyjna, na którą trafiało średnio 1,500 listów miesięcznie w schyłkowym okresie państwa rzadko kiedy przekraczała 100-200. We wrześniu 2003 r. Szeryf zarządził referendum, które ostatecznie miało przesądzić o dalszym istnieniu mikronacji.

Pomimo faktu, iż spośród osób biorących udział w głosowaniu zdecydowana większość opowiedziała się za dalszym trwaniem Wolnego Klubu RP, jedynie 15% ogółu obywateli wzięła w nim udział. Spowodowało to likwidację Wolnego Klubu RP, która nastąpiła kilkanaście minut po północy, 15 października 2003 r.

+ + +

W Wolnym Klubie RP istniało w ciągu jego istnienia osiem organizacji politycznych - prezydencki Front Jedności Klubowej, Klub Libertariański, Klub Monarchistyczny, Sojusz Na Rzecz Obrony Suwerenności WKRP (powstały jako odpowiedź na ideę połączenia WKRP i KRP), Enklawa Ewolucyjna, Partia Lewica i Partia Republikańska.

W państwie ukazywało się sześć tytułów prasowych - Balanga, Biuletyn Klubu Monarchistycznego, Falanga, Liberator, Libertarian WKRP oraz Republikanin. Spośród nich, trwale w historii prasy mikronacji zapisała się Balanga, tworząc niepowtarzalny i pod wieloma względami niedościgniony styl, do którego odwoływał się m.in. sarmacki tygodnik "Ab Ovo".

Wolny Klub RP w okresie swojej świetności prowadził aktywną politykę zagraniczną, utrzymując kontakty dyplomatyczne z wieloma państwami oraz aktywnie współtworząc sieć powiązań między polskimi mikronacjami. Z inicjatywy MSZ Wolnego Klubu RP zawiązana została Organizacja Polskich Państw Wirtualnych - pierwsze w historii forum grupujące polskie państwa wirtualne.

Wolny Klub RP powstał jako prezydencka republika demokratyczna, oparta na zasadzie trójpodziału władzy. W wyniku przewrotu dokonanego przez Prezydenta Tomasza Stalę w drugiej połowie roku 2002 stał się prezydencką republiką autorytarną, de facto monarchią.

+ + +

Ostatnie wiadomości z listy dyskusyjnej Wolnego Klubu RP, wysłane w dniach 14 i 15 października 2003 r.

Szeryf Adam Pietrasiewicz, godz. 20:42

Dostojni państwo.

Dziś (14 października) o godzinie 23:59:59 mija termin nadsyłania odpowiedzi na pytanie referendalne dotyczące dalszego istnienia WKRP.

Jak dotychczas odpowiedzi POZYTYWNYCH na zadane przeze mnie pytanie dotyczące chęci utrzymania WKRP przy życiu nadeszło 13.

Oznacza to, że spośród 87 zapisanych osób jedynie 15% uważa, że nasza zabawa powinna trwać.

Reszcie to wisi, bądź uważają, że to nie ma sensu.

Czy 15% to wystarczająca liczba uczestników by utrzymywać przy życiu parodię państwa internetowego, które jest tak naprawdę niefunkcjonującą listą dyskusyjną i niczym więcej?

Podpis w sygnaturce pojawia się w moich listach przypadkowo. Przypadek tym razem jest wymowny, prawda? ["Spróchniały ząb czasu dotknął go swoim palcem" - red.]

Szeryf Adam Pietrasiewicz, godz. 21:31

Myślę, że choć jeszcze termin referendum nie upłynął, mogę zacząć wygłaszać mowę pogrzebową.

Po pierwsze chciałbym wyjaśnić pewną rzecz - otóż WKRP nie jest i nie był "moim eksperymentem".

WKRP powstał jako reakcja na wprowadzenie dyktatury w KRP, która to dyktatura zlikwidowała struktury tamtego państwa internetowego. Miała to być kontynuacja KRP, ale szybko WKRP stało się jakby bliźniaczym państwem-konkurencją dla KRP.

Nie ja powołałem WKRP. WKRP zostało powołane przez Piotra Kozaneckiego wspomaganego przez Krzysztofa Wasilewskiego, o ile mnie pamięć nie myli, i odbyło się to w sposób absolutnie nielegalny i niezgodny z podstawowymi zasadami netykiety i dobrych zwyczajów internetowych, a mianowicie przez zapisanie, bez pytania i bez wyraźnej zgody, wszystkich uczestników KRP do WKRP.

W owym czasie dałem wyraz swojemu oburzeniu na tak przeprowadzoną operację, przy czym twórcy WKRP odpowiedzieli, że w ich mniemaniu, jako że WKRP jest kontynuacją KRP, nadużycia nie było.

Koniec końców WKRP okrzepło, jednakże fakt silnego zaangażowania ownera WKRP, którym był wówczas Piotr Kozanecki, w działalność polityczną na terenie Klubu spowodował szereg nieporozumień, co koniec końców doprowadziło do przekazania własności Klubu mojej dostojnej osobie, ze względu szczególnie na to, że zdecydowanie i konsekwentnie zawsze odmawiałem udziału w jakichkolwiek działaniach związanych z demokracją i będących jej wyrazem.

WKRP rozwijał się wspaniale przez dobrych kilkanaście miesięcy. W czasie swojego istnienia przeszedł kilka gwałtownych kryzysów, jak na przykład złośliwe ataki Magdy Hasse, które trwały przez dobrych kilka tygodni i zmusiły mnie do moderowania całości listy przez dłuższy czas.

Myślę, że WKRP jest naprawdę doskonałym przykładem na to, jak działa tak NAPRAWDĘ demokracja. Jest tak dlatego, że w v-państwie korzyści płynące z piastowania jakichkolwiek stanowisk to TYLKO i WYŁĄCZNIE satysfakcja i dokładnie nic więcej. Jestem przekonany, że gdyby władza w realnym państwie dawała tylko satysfakcję, bardzo szybko demokracja by upadła, gdyż zwyczajnie nie byłoby chętnych do jej podtrzymywania. Powiem szczerze, że nie miałem żadnych wątpliwości w tej materii, ale chciałem się temu przyjrzeć, tak od początku do końca. I przyjrzałem się - to było bardzo ciekawe doświadczenie, mam nadzieję, ze nie tylko dla mnie.

Ci z nas, którzy są jednocześnie uczestnikami KRP widzą, że moje słowa nie dotyczą jakoś szczególnie WKRP - tamto v-państwo również upadło, z dokładnie takich samych przyczyn, a nieco większa liczba generowanych tam listów spowodowana jest wyłącznie cechami charakteru niektórych dyskutantów.

Pan Stala przeżywa obecnie trudne chwile w swoim REALNYM życiu, i to jest przyczyną jego nieaktywności na liście. Nie sądzę jednak, by był w stanie w jakikolwiek sposób zmienić zaistniałą sytuację - powiedzmy sobie szczerze - WKRP przestało w zasadzie interesować ludzi. Przestała interesować zabawa w v-państwo.

W całym okresie istnienia WKRP, średnio, miesięcznie przychodziły na listę 1554 listy. W październiku nie było ich jeszcze 30. To wymownie świadczy o zainteresowaniu dyskusjami i zabawą.

Istnieje w internecie v-państwo, które jest prężne i działa skutecznie - jest to Sarmacja, w której rządzi, jako udzielny Książę, twórca WKRP, Piotr Kozanecki. Większość aktywnych uczestników WKRP już jest poddanymi Księcia - z tego co wiem, Sarmacja rozwija się prężnie i zabawa trwa tam na całego. Myślę, że osoby, które chciałyby się dalej bawić w v-państwo mogą z powodzeniem kontynuować zabawę tam. Miejmy nadzieję, że potrwa ona tam dłużej niż w WKRP - naprawdę chciałbym, by tak było. Szanse na to są o tyle, że demokracja jest tam stosunkowo ograniczona, a wszystko jest prowadzone przez pasjonata, jakim jest Piotr Kozanecki, i przez grupę podobnych Mu osób, które to po prostu bawi.

Nie ukrywam, że trochę mi szkoda, ale myślę, że utrzymywanie przy życiu czegoś, co wcale nie chce żyć nie ma sensu. Nie lubię udawania i zabawy w pozorowanie działań.

Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że WKRP przez jakiś czas był doskonałą zabawą. Chciałem zacząć wymieniać nazwiska i pseudonimy tych, którzy się do tego przyczynili, ale po krótkim zastanowieniu stwierdziłem, że to nie ma sensu - za dużo ich było, a nie chciałbym nikogo pominąć.

WKRP był miejscem, które pozwoliło na arcyciekawe dyskusje na wiele ważnych tematów, było miejscem, w którym można się było czasami dowiedzieć interesujących rzeczy. Szkoda, że to się skończyło, ale jak widać wszystko ma swój koniec.

Jeśli do godziny 23:59:59 nie nadejdą do mnie kolejne głosy domagające się utrzymania WKRP przy życiu w dniu jutrzejszym, bez dodatkowych i szczególnych dodatkowych informacji zlikwiduję naszą listę dyskusyjną.

Proszę Pana Piotra Kozaneckiego, który zapewne czyta tę wiadomość, aby zrobił to, co trzeba aby zniknęły strony www WKRP, a szczególnie formularz służący do zapisów na listę.

Prezydent Tomasz Stala, godz. 23:33

Święte słowa Panie Adamie...

Ze swojej strony chciałbym podziękować wszystkim Klubowiczom za to co zrobili i za to czego nie zrobili dla WKRP, chciałbym Wam podziękować za każdy post tu napisany, chciałbym podziękować właścicielowi listy Panu Adamowi za bezbłędne jej prowadzenie...

Pozostaje mi tylko powiedzieć: do zobaczenia w realnym świecie. (...)

Jeszcze raz dziękuje wszystkim za wszystko.
Ku chwale WKRP Szeryfie!

Szeryf Adam Pietrasiewicz, godz. 00:26 (ostatni)

Jeszcze nigdy tego nie robiłem.

Naciskam czerwony guzik, i wszystko znika.

Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za mnóstwo fajnych chwil!

Szeryf - Niszczyciel Światów!

+ + +

Imię i nazwisko: Książę Piotr Mikołaj
Data: 15.10.2003, 02:41
Treść wpisu: Tak kończy się historia państwa, które powstało w w wyniku K. Wasilewskiego i moich działań 11 marca 2001 r. WKRP przeżywał burzliwy rozwój, który jednak ustał w połowie roku 2002. Dzisiaj Szeryf zgasił światło. Niewiele jest osób, które czuły się tak związane emocjonalnie z WKRP, jak ja. Razem z WKRP odchodzi trwale pewien etap mojej działalności w wirtualnych państwach, część mojego wkładu w życie polskich mikronacji. Nie ma już listy dyskusyjnej WKRP, nie ma już państwa - są jednak nadal ludzie, dla których WKRP pozostanie pięknym wspomnieniem. Cześć Jego pamięci!

Imię i nazwisko: Prezydent Tomasz Stala
Data: 15.10.2003, 09:14
Treść wpisu: Dwa lata, siedem miesięcy i 4 dni - tyle trwała nasza zabawa... Okupiona złością, śmiechem, kłótniami... Podczas istnienia Wolnego Klubu RP zawiązało się wiele przyjaźni, znajomości, wielu ludzi spotkało się w "realu". Dla nich WKRP było światem, w którym można było odreagować szarą i smutną rzeczywistość. Do WKRP wstąpiłempo szeroko zakrojonej akcji promocyjnej prowadzonej przez Piotrka. Z chwilą gdy odszedł Kefas tworząc nowe państwo - Sarmację zaczął się kryzys. To właśnie Kefas był motorem napędowym WKRP - Wolny Klub był jego dzieckiem. Z chwilą powstania Sarmacji adoptowałem to dziecko, stałem się za nie odpowiedzialny - niestety ze względu na problemy w życiu prywatnym musiałem zaniechać uczestnictwa w i tak martwej liście... Dziś pisząc te słowa roni się drobna łezka - umarła część mnie. AVE WKRP - ono wciąż będzie żyło - w naszych sercach i prywatnych rozmowach.

Imię i nazwisko: Kanclerz Czekański
Data: 15.10.2003, 09:25
Treść wpisu: Byłem z Wami przez krótką tylko chwilę w mojej v-światowej podróży. Dzięki P.Kozaneckiemu trafiłem do Sarmacji. Myślę, że ogromna szkoda, iż WKRP skąd inąd KUŹNIA v-świata (patrząc po nazwiskach) skończył w taki a nie inny sposób. Ja wszystkich Klubowiczów, spragnionych gorących dyskusji zapraszam do Księstwa Sarmacji (www.sarmacja.org)... "Libera me, Domine, de morte coeli movendi sunt et terra..."

Imię i nazwisko: Łukasz Nowicki
Data: 15.10.2003, 09:53
Treść wpisu: Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz. Nie powiem, abym patrzył na to z satysfakcją - nie przywykłem do tańczenia na zwłokach. Szczególnie, że obok też zgon wydaje się być rychły. Byłem w WKRP długo, choć moja aktywność była krótka i jakby jednokierunkowa... No cóż, miło było. Do zobaczenia: http://www.sarmacja.org

Imię i nazwisko: Madreus
Data: 15.10.2003, 11:27
Treść wpisu: heh...nie wiem co tu napisać...po porstu szkoda, że to już koniec... aczkolwiek zawsze bardzo sprzeciwiałem się powstaniu WKRP i zawsze dążyłem do połączenia WKRP z KRP. Pozostaje sie tylko pochwalić, że w WKRP byłem ławnikiem Sądu Najwyższego, a przez pewien niedługi czas jego Prezesem... a wczesniej startowałem w wyborach prezydenckich i omały włos a bym je wygrał ;-) Cóż... no to papa ;-(

Imię i nazwisko: Michas Winnicki
Data: 15.10.2003, 15:39
Treść wpisu: Niech zdycha! Siedlisko reakcji...

Imię i nazwisko: Piotr Koscinski
Data: 15.10.2003, 15:53
Treść wpisu: Przyszedl czas upadku wirtualnych panstw: najperw Cyberia, teraz WKRP... i powod, wbrew pozorom, dosc podobny. V-panstwo musi opierac sie na jasnych zasadach, z pewna doza autokratyzmu i pewna doza demokracji (bez pierwszego - upadnie bardzo szybko, bez drugiego - predko sie znudzi), nie moze tez byc PRZEDE WSZYSTKIM klubem dysksyjnym, bo po wowczas bez sensu sa atrybuty panstwowosci... Gdy o tym sie nie pamieta, szybko moze nadejsc koniec.

Imię i nazwisko: Antoni Wojtaś [AnT]
Data: 15.10.2003, 17:42
Treść wpisu: Ja tez nie za bardzo wiem co powiedziec... z jednej strony bym sie jeszcze klocil w jak absurdalny sposod WKRP zostal rozwiazany, ale z drugiej strony po ptokach... Kilka refleksji mnie naszło. Po pierwsze to, ze wlasciwie nigdzie poza tą lista nie mialem mozliwosci tak dogłębnie i narpawde solidnie przeanalizowac, wyglosic i zrewidowac moich poglądów i mysli. Pogaduszki przy piwie o polityce z kumplami to nie to samo. Uwazam, ze WKRP (czyli ludziom-jego obywatelom) zawdzieczam sporo z mojego otwarcia, poznania poglądów, wyrobienia sobie sceptycyzmu i nawyku do starania sie byc obiektywnym. Sporo sie nauczylem. Ciezko powiedziec na ile WKRP ma udzial w rozwoju w ogole, ale nie moglbym nie wspomniec o was. Bardzo dziekuje wszystkim dyskutantom, bez względu na poglądy i (czasami przerażające) jatki jakie się tu odbywaly:D Mimo tego, ze czasem bywalo ostro, to przyznam, ze kazdego na swoj sposob polubilem i doceniam. Zatem jesli ktos by mial ochote czasami sie odezwac (z braku mozliwosci uczynienia tego na liscie), zapraszam gg:1080050 lub antlantic@tlen.pl Wielkie pozdrowienia dla (kolejnosc absolutnie przypadkowa) Szeryfa, Tomka Stali, Pawła Bolka (mojego najwiekszego chyba oponenta:D), Madreusa, Kefasa, Krzysztofa Kosinskiego, Mirthandilla, jaska z toronto:P... az sie boje skonczyc liste, bo wiem, ile godnych na niej umieszczenia osob pominalem... Dzieki :P

Imię i nazwisko: sand
Data: 15.10.2003, 18:58
Treść wpisu: Coz moge powiedziec? nie nalezalem do WKRP ale za to nasluchalem sie duzo. Na pewno jest to cos nowego... szkoda, wierzmy ze w naszym wirualnym swiecie nic podobnego miejsca nie bedzie mialo.

Imię i nazwisko: Marcin
Data: 16.10.2003, 12:43
Treść wpisu: Eh...

Imię i nazwisko: Piotr "Mozzkid" Boboryk
Data: 16.10.2003, 16:19
Treść wpisu: 'Przegrać to nie znaczy nie mieć racji.' Czy naprawdę tak dużo to Pana, Panie A. Pietrasiewicz, kosztowało czasu i nakładów, utrzymywanie listy? Nic nie będę Panu i innym wyrzucał, bo cóż można? To nasza wina, to my zlikwidowaliśmy WKRP. Pozdrowienia dla Was, sieroty po WKRP. RiP. Thx za wszystko, ludzie :)

Imię i nazwisko: Coriolan
Data: 16.10.2003, 21:21
Treść wpisu: Wszystko sie kiedys konczy... Zaluje, ze kiedy mialem najwieksza ochote zaangazowac sie w klubowa dzialalnosc, zycie w realu zmusilo mnie do zajecia sie innymi sprawami. Dzieki wszystkim za ciekawe i gorace dyskusje. Gdyby ktos z WKRP chcial kiedys pogadac, zapraszam na GG, moj nr: 4050059

Imię i nazwisko: Coriolan
Data: 16.10.2003, 21:21
Treść wpisu: Wszystko sie kiedys konczy... Zaluje, ze kiedy mialem najwieksza ochote zaangazowac sie w klubowa dzialalnosc, zycie w realu zmusilo mnie do zajecia sie innymi sprawami. Dzieki wszystkim za ciekawe i gorace dyskusje. Gdyby ktos z WKRP chcial kiedys pogadac, zapraszam na GG, moj nr: 4050059

Imię i nazwisko: Marek Olszewski
Data: 16.10.2003, 23:43
Treść wpisu: Szkoda tego panstwa. Mam trooche winy tego zgonu na wlasnych rekach. Naprawde szkoda.

Imię i nazwisko: Mirthandil
Data: 02.11.2003, 17:06
Treść wpisu: O decyzji Szeryfa dowiedziałem się niedawno. Jednakże WKRP umarł śmiercią naturalną ponad rok temu. W dniu powstania Księstwa Sarmacji. Szkoda. To mogło wyglądać zupełnie inaczej.

Imię i nazwisko: Kuba
Data: 29.11.2003, 12:29
Treść wpisu: Taka kalej rzeczy, jedna państwa powstaja inne umierają...

Imię i nazwisko: Dagobert Hill - senator WKRP
Data: 03.12.2003, 20:13
Treść wpisu: ... tia. Bywa. Żal mi, że w tych chwilach nie byłem w stanie być razem z Wami. ... że WKRP umarło z chwilą powstania Sarmacji? ... raczej nie. Powstanie Sarmacji mogło być, a może miało być właśnie (czyż nie? - drogi Książe?) ratunkiem (wskazaniem drogi rozwju). No0 cóż. Życie toczy się dalej. ... pozdroovki

Imię i nazwisko: Janek
Data: 01.01.2004, 20:49
Treść wpisu: Z wielkim bolem odebralem informacje o tym, iz Wolny Klub RP zniknal z mapy wirtualnego swiata. Jest mi tym bardziej przykro, iz tam wlasnie spedzilem najciekawsze chwile swojej bytnosci w v-swiecie. WKRP pozostanie w pamieci wielu z nas.

Imię i nazwisko: Paweł Bolek
Data: 19.05.2004, 17:51
Treść wpisu: List z zaświatów. Szkoda, że umarł WKRP, ale chcialem poinformować, iz szykowany jest wielki come back. WKRP jeszcze się odrodzi - już jest odpowiedznia lista dyskusyjna - w wolnych chwilach zrobię witrynę. VIVA WKRP!

Imię i nazwisko: Paweł Bolek
Data: 19.05.2004, 17:51
Treść wpisu: List z zaświatów. Szkoda, że umarł WKRP, ale chcialem poinformować, iz szykowany jest wielki come back. WKRP jeszcze się odrodzi - już jest odpowiedznia lista dyskusyjna - w wolnych chwilach zrobię witrynę. VIVA WKRP!

Imię i nazwisko: Paweł Bolek
Data: 19.05.2004, 17:52
Treść wpisu: www.pawelbolek.republika.pl

Imię i nazwisko: Jacek
Data: 02.07.2004, 19:36
Treść wpisu: Cześć Jego Pamięci!

Imię i nazwisko: magdz hassse
Data: 07.07.2004, 17:50
Treść wpisu: napisz do mnie maciek

Imię i nazwisko: Winnicki
Data: 13.08.2004, 13:36
Treść wpisu: Napisz do mnie Roman

Imię i nazwisko: Andrzej Aurelian Kiliszewski
Data: 01.02.2005, 13:29
Treść wpisu: Witam serdecznie, tak się złożyło, że zawitałem przypadkowo na waszą witrynę, podoba mi się. Polecam wam swoje strony: http://pisankarz.kiliszewski.w.interia.pl/ http://mecenas.a.kiliszewski.fm.interia.pl/ http://swiatowe.centru.pisanek.w.interia.pl/ Pozdrawiam serdecznie, Andrzej Aurelian KILISZEWSKI "Aurora lucis rutilat, caelum resultat laudibus, mundus exultans iubilat, gemens infernus ululat !"

Imię i nazwisko: Michał Radecki
Data: 15.01.2006, 21:37
Treść wpisu: I wpis w 2006 roku :D i pierwszy od prawie roku :D

Imię i nazwisko: Michał Radecki
Data: 15.01.2006, 21:40
Treść wpisu: I wpis w 2006 roku :D i pierwszy od prawie roku :D

Imię i nazwisko: Fenrir
Data: 19.01.2006, 00:30
Treść wpisu: Co prawda nigdy nie działałem w WKRP,ale szkoda go.Bo jednak razem z tą bezduszną częścią sieci umiera także kawałek człowieka.A to jes trudne do odżałowania.Niech żyje WKRP!

Imię i nazwisko: Szeryf
Data: 06.06.2006, 15:06
Treść wpisu: Tak przypadkiem tu wpadłem i wspomniałem WKRP. To jednak była jedna ze wspanialszych przygód w Internecie. Wspaniałe dyskusje, których dziś tak człowiekowi brak. Szkoda - chociaż sam to zlikwidowałem.

Imię i nazwisko: Janek
Data: 20.06.2006, 01:08
Treść wpisu: Na przełomie ostatnich kilku lat po raz kolejny odwiedzam to miejsce i z łezką w oku wspominam czasy istnienia Wolnego Klubu RP oraz Klubu RP. Powiem więcej - szukałem przez pewien czas miejsca podobnego do WKRP sprzed lat, ale obawiam się, że rozwój v-państw poszedł w inną stronę i państw podobnych WKRP już pewnie nie ma... A chętnie bym podsykutował jak za dawnych lat.

Imię i nazwisko: Veal
Data: 17.08.2006, 00:31
Treść wpisu: Ach jo...

Imię i nazwisko: Michał Feter
Data: 26.08.2006, 13:06
Treść wpisu: Szeryfie, święta racja. Dla mnie to też zdecydowanie najfajniejsza przygoda w iternecie.

Imię i nazwisko: Prezydent Tomasz Stala :)
Data: 27.08.2006, 23:34
Treść wpisu: Tak, pamietam. Tyle czasu minelo. Wspaniale dyskusje... A teraz Szeryf nawet na nowe gg sie do mnie nie odezwie... Ksiaze Sarmacji nie wysle artykulu... Czekam na Was!

Imię i nazwisko: Samuel (Maciek Gorywoda)
Data: 31.10.2006, 12:29
Treść wpisu: Ciekawe, czy jeszcze ktos tutaj wpada :) Ja rowniez chetnie jeszcze raz pogadalbym o polityce. Mysle, ze w ciagu tych kilku lat nabralismy nowych doswiadczen, byc moze niektorym zmienily sie poglady... mogloby byc ciekawie.

Imię i nazwisko: Kamil Jasion
Data: 23.11.2006, 01:31
Treść wpisu: Witam, Moi Drodzy. W najbliższych dniach wtłoczę do realizacji projekt Forum traktującego stricte o polityce w możliwie najszerszym rozumieniu tego słowa. Będzie to miejsce otwarte dla spragnionych politycznej debaty. Żywię nadzieję, że gros z Was zasili to Forum i przynajmniej w pewnym stopniu uda się podyskutować jak przed laty. Więcej informacji wkrótce, pozdrawiam! :)

Imię i nazwisko: Kamil Jasion
Data: 23.11.2006, 01:31
Treść wpisu: Witam, Moi Drodzy. W najbliższych dniach wtłoczę do realizacji projekt Forum traktującego stricte o polityce w możliwie najszerszym rozumieniu tego słowa. Będzie to miejsce otwarte dla spragnionych politycznej debaty. Żywię nadzieję, że gros z Was zasili to Forum i przynajmniej w pewnym stopniu uda się podyskutować jak przed laty. Więcej informacji wkrótce, pozdrawiam! :)

Imię i nazwisko: Kamil Jasion
Data: 30.11.2006, 18:27
Treść wpisu: Witajcie, Forum, o którym pisałem wyżej, ruszyło! Serdecznie zapraszam wszystkich pod adres: http://www.forumpolityzne.glt.pl

Imię i nazwisko: Kamil Jasion
Data: 30.11.2006, 18:27
Treść wpisu: http://www.forumpolityczne.glt.pl - taki adres jest dokładny, w powyższym wkradła się literówka.